Jak reklamować buty? Co podlega reklamacji?

Jeśli zakupiony przez Ciebie produkt w tym wypadku buty, mają wadę – masz prawo je zareklamować. Swoich praw powinieneś dochodzić na podstawie przepisu o „rękojmi”. Jest to tryb dochodzenia odpowiedzialności od przedsiębiorcy w związku z ujawnioną wadą fizyczną, która jest niezgodna z treścią umowy, ponieważ producent zazwyczaj deklaruję, że przez 2 lata Twoje obuwie będzie zdatne do noszenia. Co innego, jeśli kupujesz produkt używany i wadliwy (a sprzedawca informuje o tym), wtedy ten okres może zostać skrócony do roku. Jednak wrócimy do konkretów.


Jak przygotować buty do reklamacji?

Przede wszystkim obuwie powinno mieć wyczyszczone podeszwy z błota, piasku itd. Jeśli położysz na ladzie sklepowej brudne buty, sprzedawca może odmówić przyjęcia reklamacji. Sznurówki nie muszą być zawiązane, a suwaki zapięte. Ważne, żeby obuwie wyglądało na zadbane, więc jeśli buty powinny być przechowywane na prawidłach, dobrze będzie, jeśli zabierz je ze sobą. Oryginalne pudełko również nie będzie potrzebne.

Jakie wady butów podlegają reklamacji?

  • zabarwienia innych części garderoby (najczęściej jasnych skarpetek),
  • uszkodzenia mechaniczne (np. puszczanie na szwach, rozwarstwienie lub pęknięcie podeszwy, odpadające elementy),
  • popsuty zamek błyskawiczny
  • wada fabryczna (np. but lewy i prawy jest niejednakowo uszyty),
  • nadmierne ścieranie się materiału np. zamszu w krótkim czasie,
  • odbarwienie materiału ze względu na źle dobrany preparat przed sprzedawcę.

Jakie wady NIE podlegają reklamacji?

  • obcieranie butów (ze względu na to, że buty można przymierzyć w domu i zwrócić w ciągu 14 dni),
  • zmiana koloru materiału np. od słońca,
  • zarysowania,
  • niedopasowanie się butów do stopy, czyli tego, że są niewygodne,
  • zniszczenie sznurowadeł czy wkładek.

Od tych kozaków odpadł mi cały flek. Reklamacja została odrzucona, ale dopiero 16 dnia została o tym poinformowana, więc zgodnie z prawem zwrócono mi całą kwotę.

Jak wygląda procedura reklamacyjna?

W każdym sklepie może wyglądać inaczej. Z doświadczenia wiem, że w sieciówkach typu Inditex (Zara, Bershka, Stradivarius, Pull&Bear, Massimo Dutti) czy LPP (Reserved, Cropp, House, Mohito) reklamacje może rozpatrzeć każdy sprzedawca na miejscu i od razu zwrócić pieniądze. Środki zwracane są w takim sam sposób, jak dokonana była płatność. Jeśli Twoja reklamacja jest słuszna, w takich sklepach nie bawią się w naprawy.

Natomiast w sklepach typowo obuwniczych (Gino Rossi, Kazar, Venezia, Wojas, Badura itd.) produkt podlega procesowi reklamacyjnemu do 14 dni. W przypadku braku decyzji w tym czasie reklamacja musi być uznana, więc pilnuj tego. Standardowo przyniesione przez Ciebie buty są pakowane i wysyłane do odpowiedniego działu. Najpierw podejmowana jest próba naprawy, jeśli nie jest ona możliwa, kolejnym rozwiązaniem najczęściej będzie propozycja drugiej para (można odmówić), a na końcu dopiero zwrot kosztów. 

Od tych botków odpadły ćwieki i również nie miałam żadnych problemów z reklamacją w Reserved.

Czy paragon fiskalny jest konieczny?

Paragon fiskalny nie jest konieczny do zareklamowania produktu, ale może on ułatwić proces. Możesz użyć także wydruku z karty płatniczej, którą dokonywałeś płatności czy w przypadku zakupów internetowych – dowodu w postaci maila.

Pamiętaj, że jeśli nie jesteś usatysfakcjonowany rozwiązaniem reklamacji, zawsze możesz odwołać się od decyzji w ciągu 14 dni.

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, napisz w komentarzu. Spróbuje na nie odpowiedzieć lub dowiem się tego dla Ciebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.

Copyright © 2014 FASHION'S BLACKMAIL , Blogger