Miradouro de Santa Luzia - Lizbona

Pierwszy dzień wakacji zapowiadał się bardzo intensywnie, bo w ciągu kilkunastu godzin chcieliśmy zwiedzić wszystkie najważniejsze miejsca w Lizbonie. Wiedziałam, że muszę czuć się swobodnie, pasować kolorystycznie do miejsca oraz mieć wygodne buty. Właśnie dlatego postawiłam na kremową sukienkę z egzotycznym wzorem. Zdawałam sobie również sprawę, że w stolicy Portugalii bardzo wieje. Jak się na to przygotować? Założyć pod sukienkę krótkie, beżowe spodenki, które były widoczne tylko w przypadku niespodziewanego, mocnego podmuchu wiatru. Za to od słońca chronił mnie kapelusz z dużym rondem. Ten jest zdecydowanie lepszy od tego poprzedniego (kilk), ponieważ jest sztywny i posiada wstążkę, która go przytrzymywała. Widziałam kilka kapeluszu na dachach, które straciły swoich właścicieli.

Ten punkt widokowy był przepiękny! Zdecydowanie polecam.










(cream dress - h&m, shoes - converse, straw bag - primark, straw hat - cropp, watch - michael kors)

6 komentarzy:

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.

Copyright © 2014 FASHION'S BLACKMAIL , Blogger