La Defense Outfit

Wybierając się do Paryża, widziałam siebie w długiej, jesiennej sukience, przechadzającą się po tych urokliwych uliczkach. Spaczony umysł blogerki. Przed wyjazdem udało mi się nawet znaleźć prawie idealną sukienkę w Stradivariusie. Idealistyczną wizę zaburzył jedynie fakt, że taka długość byłaby bardzo niewygodna, kiedy chodziłoby się w niej cały dzień. Zdecydowałam się, że założę ją ostatniego dnia przed wylotem, kiedy wybieraliśmy się jedynie do biznesowej dzielnicy Paryża - La Defense. Takiej stolicy Francji sobie nie wyobrażałam. Była niedziela i było tam dosyć pusto, dzięki czemu ogrom wieżowców i Wielkiego Łuku robiły niesamowite wrażenie. Jest on przedłużeniem słynnej Paryskiej Osi Historycznej, zaczynającej się od Luwru, a kończącej się do tej pory na Łuku Triumfalnym, gdzie udało mi się zrobić pierwsze zdjęcie.

Zobaczcie, jak walczyłam z wiatrem.










(dress, over knee boots - stradivarius, earrings - parfois, bag - micheal kors)

1 komentarz:

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.