Adidas EQT Equipment Support ADV

Nie potrafię określić jednoznacznie mojego stylu. Czasem mam ochotę na spódniczkę i obcasy, a następnego dnia wbijam się w adidasy. Cóż za rym. Sportowe buty to chyba mój mały rodzinny konik. Na początku lipca na Zalando udało mi się kupić w atrakcyjnej cenie adidasy EQT Equipment Support ADV w szalonym jak dla mnie zestawieniu kolorów. Na początku myślałam, że będę nosić je rzadko, a okazało się, że przechodziłam w nich całe lato! Zjeździły już ze mną sporo kilometrów. Tym razem wybrałam się z nimi do Torunia i Muzeum Sztuki Nowoczesnej na wystawę twórczości Davida Lyncha. Muszę przyznać, że zrobiła na mnie wrażenie, ponieważ zobaczyłam jak bardzo można mieć rozbudowana wyobraźnie. Ten człowiek to artysta przez duże A.

Kolejna odsłona miłości do kraty w postaci płaszcza. Tym razem połączona z żółta i niebieska nitką. Szkoda, że następnym razem założę go dopiero wiosną. Będę za Tobą tęsknić.










 (shoes - adidas via Zalando, pants - mohito, turtleneck - sh, bag - mango, coat - here)

Autumn with Glencheck

Nie mogłam sobie odpuścić i znów zaczęłam mój romans z bardzo modną w tym sezonie kratą księcia Walii. Tym razem zaowocował on bardzo krótką jak na mnie spódniczką. Jednak moim zdaniem, dzięki swojemu prostemu charakterowi wygląda elegancko. Muszę również przyznać, że jest wykonana BARDZO dobrze, a materiał jest miły w dotyku. Choć na metce brak informacji o składzie. Do niej obowiązkowe były kozaki za kolano, które udało mi się kupić na początku lata. Jest to prawie identyczny model jak poprzedni - takie klasyczne lubię najbardziej. Jak Wam się podoba dodatek borda do tej stylizacji?

Zdjęcia wykonaliśmy na klimatycznym rynku w Toruniu.













 (shoes - stradivarius, skirt - here, coat - choies, turtleneck - lidl, gloves - mohito, bag - mango)

Cutout V back

Nie wiem czy wiecie, ale kocham szare swetry. W tym momencie nie jestem w stanie ich zliczyć, a w sklepach wciąż patrze tylko na nie i powstrzymuje się. Tym razem nie mogłam tego zrobić ze względu na dwie rzeczy: wycięcie na plecach i wiązanie na rękawach. Nie jestem fanką dekoltów, dlatego zamawiając ten sweter i tak wiedziałam, że będę go nosić tył na przód. Wycięcie na plecach czasem może okazać się bardziej efektowne niż dekolt do pępka. Ten sweter posiada małe detale, za które bardzo go polubiłam. Jedyny minus to akrylowy skład.
Do naszego bohatera dobrałam eleganckie, obcisłe spodnie w powracający wzór drobnej pepitki. Takie rzeczy są ponadczasowe i gdyby się nie niszczyły mogłybyśmy w nich chodzić długie lata!

Kolczyków nie nosiłam od ponad roku, ale ostatnio coś mnie podkusiło, aby poszukać wiszącego modelu. Zaczęłam od minimalistycznych kół na druciku z Parofis o wdzięcznej nazwie "blog". Muszę przyznać, że są teraz idealnym uzupełnieniem wielu moich stylizacji i zbieramy razem wiele komplementów.










(shoes - renee, pants - stradivarius, sweater - here, vest - tally weijl, bag - milate, earrings - parofis)